01/01/2026
Zapożyczone od „Dlaczego ciężarówki stają na autostradzie gdy warunki są złe (gołoledź, śnieżyca). ⬇️
Nie jest tak jak usłyszeliśmy dziś ze strony rządowej że winne są opony w ciężarówkach, nie jest to zgodne ze stanem faktycznym.
Określona konstrukcja zestawu ciągnik siodłowy+naczepa determinuje naciski na oś. Coś co w przypadku załadowania 24ton jest atutem, przy jeździe bez ładunku jest przekleństwem.
Na screenach poniżej mamy naciski jakie wykazuje komputer w ciężarówce, przy naczepie bez ładunku.
Tutaj wchodzi już fizyka. Każdy kto jeździł tylnonapędowcem będzie wiedzieć gdzie leży przyczyna. Niedociążona oś napędowa nawet z najlepszymi oponami nie będzie w stanie złapać przyczepności przy takim rozłożeniu środka ciężkości i przyłożeniu momentu obrotowego.
Jeżeli na S7 pojawił się "TIR" bez ładunku, to pewnym jest że daleko w takich okolicznościach zajechać nie mógł.
Tworzenie obecnie kozła ofiarnego z kierowców ciężarówek, propaganda w której "stan techniczny" ma usprawiedliwiać fatalny stan utrzymania dróg jest czystą perfidią i oznaką braku rozpoznania uwarunkowań właściwych dla danej branży.
Ciężarówki płacą za drogi, od 1.01.2026 będą płacić 40% więcej. Drogi mają być utrzymane w stanie jaki pozwala każdemu pojazdowi przejazd. Szukanie kozła ofiarnego jest kolejną odsłoną polaryzacji społeczeństwa, nie dajmy się w to wciągnąć.”