13/05/2026
📦 284 tysiące metrów kwadratowych. Pięć centrów logistycznych w Warszawie, Poznaniu, Szczecinie i Rudzie Śląskiej. Jeden kupujący - amerykański Ares Management, zarządzający aktywami o portfelu przekraczającym 623 miliardy dolarów.
Transakcja sfinalizowana niedawno potwierdza coś, o czym w branży mówi się od dawna, ale co dopiero teraz widać w twardych decyzjach kapitałowych: Polska przestała być "wschodzącym rynkiem" magazynowym. Jest rynkiem dojrzałym, w którym globalny kapitał lokuje się długoterminowo.
Kontekst robi tę transakcję ciekawszą niż sama liczba. Ares przejął portfel od Savills Investment Management, który kupił te obiekty w 2020 roku - w środku pandemii, kiedy część rynku jeszcze wstrzymywała oddech. Savills zrealizował plan w sześć lat, Ares wchodzi z kolejnym. Obiekty wynajęte w 94%, najemcy z sektorów e-commerce, handlu i logistyki kontraktowej.
Ale transakcja Ares nie jest wyjątkiem. W pierwszym kwartale 2026 roku wartość inwestycji w polskie nieruchomości komercyjne przekroczyła miliard euro. Sektor przemysłowo-logistyczny odpowiada za największą część tego wolumenu ze wzrostem ponad 120% rok do roku 📈 W tym samym czasie zasoby magazynowe w Polsce przekroczyły 37 milionów metrów kwadratowych - czwarty wynik w Unii Europejskiej.
Dlaczego akurat Polska? Centralne położenie w Europie i rozbudowana sieć autostrad to warunek konieczny, ale nie wystarczający. Inwestorzy patrzą na coś więcej - na to, czy rynek oferuje nowoczesne obiekty klasy A, sprawdzoną infrastrukturę operacyjną (systemy WMS, integrację z łańcuchem dostaw, elastyczne modele składowania) i stabilny popyt od najemców, którzy traktują Polskę jako bazę dystrybucji na całą Europę Środkową.
To środowisko, w którym od lat funkcjonuje GT Logistics. 23 000 metrów kwadratowych powierzchni magazynowej klasy A w Piotrkowie Trybunalskim - centralny punkt Polski, przy skrzyżowaniu głównych korytarzy transportowych. Co-packing, składowanie w modelach FIFO, FEFO i LIFO, integracja WMS z systemami klientów przez API, powiązanie z obsługą celną i transportem w ramach Grupy Transportowej. Robimy dokładnie to, czego szukają firmy wybierające Polskę jako centrum logistyczne.
Transakcja Ares jest sygnałem, nie anegdotą. Rynek magazynowy w Polsce przeszedł z fazy "ile metrów kwadratowych da się wybudować" do fazy "jak dobrze te metry pracują" 🔄 Inwestorzy kupują obiekty, które już działają, mają najemców i generują przychód. Polaryzacja między nowoczesnymi magazynami a starszymi obiektami będzie się pogłębiać. I to dobrze - wymusza jakość, od której korzysta cały ekosystem.