24/10/2018
Brawo!!!
Kraków uruchamia sieć ładowarek dla samochodów elektrycznych. Plac Na Groblach, tutaj jest już pierwsza z nich. Na tablicy informacyjnej pokazane 24-26 lokalizacji kolejnych ładowarek🤗 z informacją, że zostaną uruchomione do końca roku. Brzmi nieźle. Z wielką radością przystępuję do ładowania samochodu marki Nissan Leaf. Patrząc na tablicę postępu ładowania oraz na sekundnik obliczam dynamikę napełniania mojego auta. Po 1 min 40 s licznik pokazuje, że naładowałem już 1 km zasięgu. Może to jakiś błąd, może źle zobaczyłem na tablicy licznika, obliczam czas naładowania kolejnego kilometra. Po 1 min i 40 s wskoczył drugi km zasięgu. Po 40 min moje auto zwiększyło zasięg ok 26 km czyli 12% pojemności baterii. Z prostej kalkulacji wynika, że czas ładowania auta na full to ok 6 godzin. W okolicy tej ładowarki jest ok 1 tyś mieszkań, może więcej. Miasto walczy ze smogiem, zachęca mieszkańców do nabywania elektrycznych aut. Na to daje się nabrać tylko 1% mieszkańców co daje 10 aut. Wynik żaden dla ratowania miasta ale dla szczęśliwych posiadaczy "elektryków" problem ogromny. Generalnie do domu wracamy w godzinach wieczornych. Jedziemy naszym "elektrykiem" pod ładowarkę ale sąsiad nas uprzedził i pierwszy ładuje swoje auto. ok 24.00 powinien być już naładowany więc szukam właściciela auta, pozyskuje nr telefonu i budzę zaspanego sąsiada prosząc o wypięcie auta bo też chciałbym się podładować. Pozostałych ośmiu właścicieli elektryków udaje się do swoich kamienic, z 4 piętra opuszczają przedłużacze i podpinają swoje samochody, gdzie czas ładowania będzie podobny. Pytanie czy przedłużacz rano jeszcze będzie na miejscu :-). Gratulacje, miasto walczy ze smogiem 😃😃😃